Cyfrowa obróbka zdjęć to dziedzina względnie nowa i mało usystematyzowana.
Obróbka zdjęć opiera się na nietrywialnym aparacie matematycznym, w szczególności zaś na cyfrowym przetwarzaniu obrazu. W praktyce okazuje się, że czasem dostajemy do dyspozycji narzędzia, których przydatność i skuteczność jest trudna do weryfikacji.
Przykładem techniki, która wzbudza bardzo różne reakcje jest Local Contrast Enhacement (LCE). Jej zalety i sposób użycia można poznać chociażby na, skądinąd bardzo dobrej i interesującej, stronie Michaela Reichmanna - Luminous Landscape.
Tymczasem ta sama technika dostała zgoła odmienną opinię twórcy programu Picture Window Pro (PWP), Jonathana Sachsa - czytaj na forum PWP.
Jakie to ma właściwie znaczenie? Warto uważnie i krytycznie podchodzić do wszelkich metod i algorytmów, które zamierza się stosować. Warto po prostu rozumieć, co się robi.
Gorzej, kiedy przypadkowo okazuje się, że program (w tym wypadku Raw Shooter), którego używam ma zaimplementowany algorytm, którego akurat nie mam ochoty używać (w tym wypadku Local Contrast Enhacement)...
|